Lato, lato i po lecie

To było przecudowne lato- długie, ciepłe, owocowe. Będę ten czas wspominać jako wyjątkowy, ponieważ jeszcze nigdy w życiu nie przerobiłam tylu owoców, kwiatów i ziół, na tak różne sposoby. Nie tylko piętrzą się suszone zioła, starannie i własnoręcznie zbierane, ale dżemy, konfitury, nalewki, syropy, hydrolaty, maceraty, octy. Trudno zliczyć… Moja fascynacja darami natury trwa, dzielę się nią z Wami i wspominam z dumą.

  Czytaj dalej Lato, lato i po lecie