Menu:

Użytkownicy online

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 2 gości.

Latest image

*

Cóż mam czego bym nie otrzymał...Cóż mam?...

 

 

                                               *

Kiedy kilka lat temu malowałam zwyczajne, wielkanocne pisanki, nie sądziłam że stanie sie to moją wielką pasją. Zaczęło sę od kilku otworów, a potem było ich więcej i więcej. Jajko to idealna forma, a skorupka jest wdzięcznym materiałem twórczym. Chętnie po nią sięgam przez cały rok.

Ale kolejną miłością moich rąk stał się decoupage. Jako zodiakalny bliźniak szybko się nudzę, często zmieniam zainteresowania i nie zawsze wszystko kończę. A tu proszę, trzyma mnie nieustannie już kilka ładnych lat. Jak długo to potrwa, tego nikt nie wie.  Na razie głowa jeszcze pełna pomysłów.

Zapraszam i życzę miłych wrażeń

Sylwia Serwin

        *                      fot. P. Steć

                                                                        *   

 

Konkurs- wyniki

Bardzo wszystkich przepraszam, że tak długo to trwało, ale musiałam przekopać się przez tony e-maili, niczym przez zaspy na moim podwórku.

Wszystkim, którzy wzięli udział w zabawie ogromnie dziękuję za tak liczny udział i mnogość propozycji.

Malutkie podsumowanie- najczęściej pojawiające się określenia to fantazja, wyobraźnia, czary, marzenia, magia, pasja. Bardzo jest mi miło, że tak właśnie odbieracie to co robię. Dodaje mi to niesamowitych skrzydeł.

Jednak propozycją która najbardziej mnie oczarowała jest: "Cuda na kiju". Bo takie są właśnie te moje wytwory, niby cuda, a jednak zwykłe rzeczy... gratuluję Pani Martynie Szpejankowskiej, a wszystkim jeszcze raz dziękuję za udział w konkursie.

 

Uwaga! Konkurs !!!

Uwaga!

Mili moi, ogłaszam konkurs na nazwę mojej pracowni, która powoli powstaje.

Dla zwycięzcy wykonam komplet pięciu pisanek gęsich, które sam wybierze.

Na wasze propozycje czekam do końca stycznia.

Proszę pisać na adres sylwiaserwin@o2.pl z dopiskiem "konkurs"

Jestem ogromnie ciekawa waszych pomysłów i mam nadzieję, że mnie nie zawiedziecie.

Pozdrawiam gorąco.

Sylwia