Pisanka ażurowa- krok po kroku

Powraca kursik, który zniknął na jakiś czas z braku miejsca na poprzedniej stronie.

Potrzebne będą:
wydmuszka strusia
miniszlifierka Dremel
frezy diamentowe
farba akrylowa
wybielacz
farby konturowe do szkła

Zaczynamy od rozrysowania wzoru na wydmuszce. Warto poświęcić na to trochę czasu. Dokładne rozplanowanie procentuje przy dalszej pracy. Nie polecam robienia tego flamastrem, ponieważ przebija przez farbę. Najlepszy jest zwykły ołówek.

 

Teraz możemy przystąpić do wiercenia otworów. Zależnie od wzoru jaki sobie wymyślimy, zajmuje to trochę czasu. Tym bardziej że skorupka jaja strusiego jest bardzo twarda. Przed pracą nie zabezpieczam wydmuszki żadnymi preparatami, nie jest to konieczne nawet w wypadku gęsich jaj. Potrzebować będziemy odpowiedniego sprzętu, czyli miniszlifierki. Wybór jest ogromny tych znanych, markowych firm jak i zupełnie zwykłych. Różnice wynikają z parametrów technicznych. Polecam wybrać model który gwarantuje nam duże obroty. Dla przykładu miniszlifierka Dremel 300 (używana przeze mnie) to 10.000-33.000obr/min.  Zanim zdecydujecie się na zakup, radzę poszperać w warsztacie męża. Bardzo często zdarza się, że nawet nie wiemy o istnieniu takiego sprzętu w domu. Ale sama wiertarka nie wystarczy. Potrzebować będziemy również odpowiednich wierteł pokrytych proszkiem diamentowym. Takie frezy musimy dokupić osobno ponieważ nie ma ich w zestawie ze szlifierką. Sprzedawane są w zestawach po 20, 30 sztuk o różnych kształtach i przekrojach. W taki sposób zaopatrzeni możemy już przystąpić do wiercenia otworów w skorupkach.


Ważne, aby pamiętać o bezpieczeństwie. Przy tej pracy wydziela się dużo pyłu. Pamiętajcie zatem o maseczce i okularach ochronnych.


Kiedy już uporamy się z wierceniem, (i bałaganem jaki przy tym powstał… Uprzedzam że to bardzo brudny i śmierdzący etap pracy :twisted: ) czeka nas już tylko sama przyjemność wykończenia naszej pisanki. Zwrócę jeszcze uwagę na coś bardzo denerwującego. Przy wierceniu zauważycie że błonka która znajduje się wewnątrz każdego jajka nie wycina się idealnie gładko. Jej poszarpane fragmenty wystają z otworów. Jest jednak na to prosty sposób. Można usunąć ją mozolnie wydłubując, albo posłużyć się wybielaczem (Ace). Zanurzamy jajo w płynie na jakiś czas. W zależności od rodzaju wydmuszki czas będzie różny. Od kilku, kilkunastu minut w przypadku wydmuszek gęsich do kilku godzin w przypadku wydmuszek strusich. Jednak ostrzegam że wybielacz osłabia wydmuszkę, dlatego czas należy kontrolować, będzie widać kiedy błonka zniknęła i jak najszybciej wyciągnąć skorupkę z płynu i wypłukać. Można to zrobić na samym początku, wlewając wybielacz do środka wydmuszki, ja jednak wolę ten moment, ponieważ widzę dokładnie środek jaja.


Kiedy już dokładnie wypłuczemy naszą pisankę i osuszymy, możemy przystąpić do malowania. Używam farby akrylowej (dwukrotnie). Można także pomalować wydmuszkę farbą przeznaczoną do ceramiki (na zimno)


Aby wykończyć naszą pisankę, użyjemy konturówek przeznaczonych do malowania na szkle. Oczywiście robimy to etapami, czyli konturujemy np. połowę pisanki, czekamy aż wyschnie i pracujemy nad drugą częścią.
Jak wiesz relief jest gęsty i ciągliwy. Można zatem położyć go niejako „w powietrzu”, łącząc ze sobą brzegi otworów. Po zaschnięciu tworzyć będzie swego rodzaju „przęsełka”, jak nici w hafcie. Najczęściej używam konturówek firm Idea i Talens Decorfin.


Pozostało nam poczekać aż cała dekoracja wyschnie i oto efekt końcowy. Warto również zabezpieczyć całą dekorację np. lakierem do decoupage (najwygodniej w spreyu), ponieważ nawet zupełnie sucha konturówka ma tendencję do przyklejania się .

Życzę powodzenia!

7 myśli nt. „Pisanka ażurowa- krok po kroku

  1. Wiadomość: Jakie piękne ! Siedzę i się gapię ,wpadłam w podziw i wyjść nie mogę :-)
    Oglądałam też inne zdjęcia Pani prac, wszystkie cudne :-)

  2. Wiadomość:
    To właśnie co robić się chce, bo się poprostu kocha to co się robi.
    Brawo piękne