Urlop, bombki i pierogi

Nadszedł czas podsumowań, rankingów, wniosków. Mnie tylko jedno przychodzi do głowy. Końcówka roku była istnym szaleństwem, bardzo, bardzo , bardzo pracowita. Praca po 16 h. Nie wszystko udało się zrealizować, choć i tak dużo. Przepraszam, że nieraz nie odpisywałam na wiadomości, albo robiłam to z dużym opóźnieniem, ale najzwyczajniej zabrakło mi czasu. Ostatni tydzień zwolnił, zatem dorwałam się do zrobienia ( lub bardziej skończenia) kilku zaległych ozdóbek, niczym wygłodniały pies do michy. Powyciągałam wszystko co się dało, robiąc przy tym okropny bałagan. Dawno nie pracowałam w takim szale twórczym…

I tak najpierw powstała mega makieta. Planowana już od dawna ozdoba stołu. Choć bardziej dla dzieci, które nas odwiedzą w święta, niż dla mnie. Przetestowana już przez trzyletnią Ninkę. Zabawa była przednia- w zamku zamieszkały krasnoludki a potem księżniczka zamknięta w wieży, no i oczywiście był też książę na metalowym rumaku. Mam pewność, że dzieciaki nie będą się nudzić.megamakieta1

megamakieta6megamakieta5megamakieta3megamakieta2Skończyłam też kilka bombek, stroik i świecznik z mozaiki. Zdaje się, że właśnie mozaika będzie moją nową miłością, strasznie mi się podoba…dala crackleBOMBKA CRACKLE96652a186fb3f7bdchoinkaSerce akrylowe również pokryte szklaną mozaiką. Cudnie wygląda na choince, choć jest dość ciężkie.choinka1mozaika swiecznikwianekwianek1A od dzisiaj aż do 06.01.2013 r. jestem na urlopie. Pracownia nieczynna. Mam poczucie, że zasłużyłam na ten urlop jak nigdy. Zaplanowałam sobie wielkie sprzątanie pracowni, co uwielbiam. Wiem, nienormalna jestem. Ale bardzo lubię generalne porządki, zawsze przy tej okazji znajdują się jakieś niedokończone prace, fajne szpargały odłożone na później.  A pierwszy dzień urlopu spędziłam na lepieniu pierogów oczywiście. Planując menu na święta, spytałam domowników o życzenia i usłyszałam tylko jedno słowo: Pierogi! Zatem do dzieła. Już tradycją stało się, że na pierogi rodzinaka przychodzi do nas. Zatem mogę powiedzieć, że święta mam przygotowane. Wyglądają pięknie, proawda? Inne opakowania, zależnie od zawartości- jedne z kapustą, grzybami i kminkiem oczywiście, drugie ruskie. Mniammm.bd984d6ca23c7d7e fa20105ea377f246Wszystkim, z całego serca życzę bardzo spokojnych Świąt Bożego Narodzenia. Dużo ciepła w rodzinnej atmosferze. Wielu radości w Nowym Roku. No i Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia. 

Nie zapominajcie też o mnie.

Całuję gorąco i pozdrawiam.

Sylwia

2 myśli nt. „Urlop, bombki i pierogi

  1. No łanie, na urlop zaplanowałaś sobie generalne porządki 😉 A może byś tak poleżała kochana do góry brzuchem. Nie koniecznie aż tak jak ja 😉 … ale proszę, poleniuchuj troszeczkę. Po tak wytężonym okresie pracy zresetuj się troszeczkę.
    Jak milo znowu oglądać Twoje prace 🙂 Bo jak wiesz dobrze ja wielką Twoją fanką jestem i jak długo nic nie pokazujesz, to normalnie czegoś mi brak 😉
    Bombeczki kokietują świeżością. Makieta imponująca i taka bajkowa.
    A pierogi??? Nic nie powiem, tylko ślinkę przełknę. A mogłabyś mi ze dwa zostawić. Chciałabym spróbować tych z kapustą 😉 Ulepione, a jakże artystycznie 😉
    Buziaki wielkie przesyłam i Pięknych Świąt Wam życzę 🙂

  2. Wiadomość:
    Zimowy pejzaż zamknięty w szkle – piękny. Jesteś mistrzynią przestrzennych bombek. Popękane i mozaikowe bombki – śliczne! No wszystko musiałabym wymienić. To może na koniec o pierogach: super ulepione i już bym chapnęła kilka 🙂 Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia życzę.