Zima piękna, zima zła…

Piękna- to fakt niezaprzeczalny. Jednak obrazków zapierających dech, szczerze powiedziawszy, już mi wystarczy. Nie mam już ochoty podziwiać płatków śniegu, cudnych widoczków zasypanych śniegiem. Ja chcę wiosnę! Jestem strasznym zmarzluchem dlatego zimą cierpię podwójnie. Z miłym polarowym kocykiem prawie się nie rozstaję. Noszę tyle warstw ubrań na sobie że niekiedy ciężko się zgiąć. Na osłodę kilka obrazków tych, którym zimno wcale nie przeszkadza ( ani śnieg w gatkach?!)…

zima2zimazima1

Idą Święta!

Pędzle pomyte, pracownia posprzątana i zamknięta na cztery spusty. Pewnie już w same święta zatęsknię… To był bardzo pracowity sezon, a właściwie cały rok. Bardzo dużo się działo, nie zawsze dobrego. Ale to idzie w niepamięć i wspominać będę tylko te wspaniałe i dobre chwile. A było ich niemało.7b49e2ec55d9e8b7

Czytaj dalej Idą Święta!

Po powrocie…

Ochłonęłam, dojechałam do domu, uściskałam dzieciaki, poukładałam wszystkie graty na swoje miejsce, a przede wszystkim wyspałam się we własnym łóżku. Nie żeby było mi źle i Jednoskrzydłej, wprost przeciwnie, ale już tak mam. Każdy wyjazd na kursy to dla mnie ogromny stres, czy wszystko wypadnie fajnie, jakich ludzi spotkam, czy podołam wysokim oczekiwaniom… Wyjazd uważam za bardzo udany. Przywiozłam ze sobą wiele inspiracji i już nie mogę się doczekać kiedy wszystko zrealizuję. Najlepiej stres rozładowuje praca, a ta była wyjątkowo przyjemna. Dokończyłam kilka rzeczy rozpoczętych jeszcze przed wyjazdem. Duży zegar (40cm) robiony z myślą o kuchni, ostatecznie wylądował w salonie. Do kuchni trzeba będzie zrobić jeszcze jeden.b2044673d5466567

Czytaj dalej Po powrocie…