
Kiedy kilka lat temu malowałam zwyczajne, wielkanocne pisanki, nie sądziłam że stanie sie to moją wielką pasją. Zaczęło sę od kilku otworów, a potem było ich więcej i więcej. Jajko to idealna forma, a skorupka jest wdzięcznym materiałem twórczym. Chętnie po nią sięgam przez cały rok.
Ale kolejną miłością moich rąk stał się decoupage. Jako zodiakalny bliźniak szybko się nudzę, często zmieniam zainteresowania i nie zawsze wszystko kończę. A tu proszę, trzyma mnie nieustannie już kilka ładnych lat. Jak długo to potrwa, tego nikt nie wie. Na razie głowa jeszcze pełna pomysłów.
Zapraszam i życzę miłych wrażeń
Sylwia Serwin
fot. P. Steć