Koronka- niekoronka

Jak widzicie strona troszkę się zmieniła, ale to dopiero początek zmian, jakie zaplanowałam na ten rok. Wygląd strony będzie się jeszcze zmieniał. Do efektu końcowego jeszcze długa droga. Ale nie o tym chciałam: Popracowałam nad nowymi wzorami koronek. Eksperymentuję również z kolorami, właściwie to zaczęło się od wizyty Kasi z Manualnie.pl. Razem usiłowałyśmy coś wydziergać. Białego i tak nic nie pobije, ale szarości i fiolety też wyglądają całkiem ciekawie. Przy okazji powstał również komplecik z lampionem ( bardziej na Boże Narodzenie niż Wielkanoc). Ale nie tylko ja tak mam, pakując zamówienia sklepowe widzę, że wiele osób tworzy jednocześnie i pisanki i bombki?! Pozdrawiam koronkowo.

pisanka decoupage Czytaj dalej Koronka- niekoronka

Warsztaty planerowe- nowy termin

Zacznę od spraw organizacyjnych:

Ustaliłam nowy termin warsztatów plenerowych, tj. 12-15 września. Chcemy wykorzystać jeszcze ciepłe dni i zorganizować powtórkę dla tych, którym wyjazd sierpniowy nie pasuje.

Szczegóły znajdziecie TUTAJ

Sama jestem na etapie pakowania pracowni. Sporo tego wszystkiego trzeba ze sobą zabrać. Ale chyba jak wszyscy, którzy się wybierają na spotkanie- nie mogę się już doczekać! Czytaj dalej Warsztaty planerowe- nowy termin

Decoupage dla dzieci

Na początek sprawy organizacyjne:

1. Są jeszcze wolne miejsca na warsztaty plenerowe. Dlatego można w dalszym ciągu się zapisywać.

2. Wszystkich, którzy dopytują o termin otwarcia sklepu internetowego, proszę jeszcze o odrobinę cierpliwości. Wszystko jest właściwie gotowe, ale trwają jeszcze konsultacje z prawnikami. Zapewniam, że będzie otwarty w czerwcu. Czytaj dalej Decoupage dla dzieci

Urlop, bombki i pierogi

Nadszedł czas podsumowań, rankingów, wniosków. Mnie tylko jedno przychodzi do głowy. Końcówka roku była istnym szaleństwem, bardzo, bardzo , bardzo pracowita. Praca po 16 h. Nie wszystko udało się zrealizować, choć i tak dużo. Przepraszam, że nieraz nie odpisywałam na wiadomości, albo robiłam to z dużym opóźnieniem, ale najzwyczajniej zabrakło mi czasu. Ostatni tydzień zwolnił, zatem dorwałam się do zrobienia ( lub bardziej skończenia) kilku zaległych ozdóbek, niczym wygłodniały pies do michy. Powyciągałam wszystko co się dało, robiąc przy tym okropny bałagan. Dawno nie pracowałam w takim szale twórczym…

I tak najpierw powstała mega makieta. Planowana już od dawna ozdoba stołu. Choć bardziej dla dzieci, które nas odwiedzą w święta, niż dla mnie. Przetestowana już przez trzyletnią Ninkę. Zabawa była przednia- w zamku zamieszkały krasnoludki a potem księżniczka zamknięta w wieży, no i oczywiście był też książę na metalowym rumaku. Mam pewność, że dzieciaki nie będą się nudzić.megamakieta1

Czytaj dalej Urlop, bombki i pierogi