Alicja w krainie jajek
Przy okazji testowania preparatu do transferów, o którym później, powstała taka oto gromadka. Motywy, które już bardzo długo za mną chodziły…
Jajeczka biskwitowe i plastikowe.

Korony rządzą…
Jedno jajo- kilka możliwości…
Przyznaję się, że powstało w celach komercyjnych. Musiałam zrobić kilka fotek do sklepu. Troszkę czarnej, metalicznej farby, klej „kropelka” i gotowe dodatki. Żadnej filozofii, gotowe było w 10 min. Oczywiście mogłam się postarać o jakiś ładny blask lakieru, ale nie było czasu. Co nie znaczy że się kiedyś nie doczeka….

Jajecznica
Wiem, wiem miało już nie być jaj. Sama nie wiem jak to się stało…
Ale przyznacie że takie bombkowe te jajca. I już myślę o tym żeby przenieść ten motyw na bombki…
Prawie wszystkie dodatki można kupić tutaj
To podoba mi się najbardziej, z mikrokuleczkami przyklejonymi na klej introligatorski i cameą.
Czytaj więcejZdolne Ręce- Lubin 2011
Mam ogromną przyjemność zaprosić wszystkich na bardzo ciekawą imprezę, która odbędzie się przy okazji Dni Lubina 25, 26 06 2011 r.
Dwa dni pełne fenomenalnych warsztatów, na których można wyżyć się artystycznie i nauczyć przeróżnych technik rękodzielniczych.
Jest w czym wybierać!
Też się tam wybieram, mam niewątpliwą przyjemność poprowadzić warsztaty: Szkatułka z jaja strusiego, jajko richelieu i szaleństwo reliefów.
Zapisy, sylwetki artystów oraz harmonogram znajdziecie klikając na poniższy obrazek:
Czytaj więcej
Makowe panienki
To był cudowny weekend. Nareszcie słońce i ciepło! Z wielką ochotą poszalałam w ogrodzie. Co prawda dzisiaj nie bardzo mogę się ruszać, bo niektóre mięśnie, nieużywane zimą, dają znać o swoim istnieniu, ale i tak to uwielbiam. Jak wiadomo nic tak nie odchwaszcza umysłu jak odchwaszczanie ziemi.
A w pracowni dużo robię, ale najczęściej powtórek. Tym bardziej fajnie było chwycić za serwetkę, którą już od dawna miałam powycinaną. Piękne te maki, prawda?
Czytaj więcej



