Betonuję sobie

Myśląc o własnoręcznie zrobionej kostce brukowej zawsze miałam skojarzenie z niezbyt pięknymi formami udającymi kamień. A że potrzebuję zrobić kawałek chodnika w ogrodzie, zaczęłam się rozglądać za formami i w oko wpadło mi takie cudo firmy Prima (zapewne znacie i używacie foremek silikonowych tej firmy) Przy pomocy męża zaczęłam produkować płyty betonowe na potrzeby rzeczonego chodnika i pewnie zajmie nam to jeszcze sporo czasu zanim powstanie całość, ale fragment ułożony “na sucho” mogę już pokazać. Tak wiem, formy i szablony nie są tanie, ale bardzo wytrzymałe. Wiem co mówię, odlaliśmy już kilkadziesiąt sztuk i nic się z nimi nie dzieje. A jeśli weźmiecie pod uwagę, że taki własnoręcznie odlany kafel to koszt ok 1.50 zł, to inwestycja zaczyna mieć sens.

Formy i szablony można już nabyć w sklepie: www.sklep.sylwiaserwin.pl

Jeśli macie pytania, piszcie. Chętnie odpowiem. Tymczasem idę zalewać =D

Zrobienie nie jest trudne, można zobaczyć na filmie instruktażowym:

5 Replies to “Betonuję sobie”

  1. Witam.
    Jakiego betonu użyć? Kompletnie zielona jestem w tym temacie. Jest jakaś gotowa mieszanka, którą miesza się tylko z wodą, czy potrzebny jest jeszcze piasek ?

    • Są gotowe mieszanki w workach po 25 kg. Miesza się z wodą i gotowe. Najlepiej u mnie się sprawdził Mocny Beton B 20 w zielonych workach. Potem trzeba jeszcze przez kilka dni gotowe kafle polewać wodą dla lepszego utwardzenia.

  2. Świetne, niestety w sklepie nie ma tylko jeden rodzaj ,,, a zapytam jak koloryzujesz te kafle , bo mają takie super odcienie?

    • Tak, czekam za dostawą form i szablonów. Kafle nie są koloryzowane, to kwestia wilgotności. Z czasem, kiedy wysychają, kolor się wyrównuje.